Dziś poniedziałek pierwszy prawdziwy dzień wakacji ^^ Dzień mogę zaliczyć do udanych ;d Spałam do 10.. Ja chyba kocham spać. xd O 14 wpadła do mnie Marta... Pogadałyśmy o tym i owym i stwierdziłyśmy, że trzeba sobie dziś urządzić jakąś nockę ;d Padło, że będziemy spać u mnie ale nasze plany trochę się zmieniły i śpimy u mojej siostry bo babcia jest w szpitalu to cały dół mamy dla siebie ^^ Chcemy urządzić sobie wieczorek filmowy ale znając nas nic z tego nie wyjdzie xd Jutro (chyba) wraca Dominika. Trzeba będzie jej opowiedzieć co się ciekawego działo przez te kilka dni, kiedy jej nie było. ;d Dobra, dobra już nie wiem co pisać więc na tym skończę. ;3