Nie chce mi się pisać tej nootki... *ziew* W ogóle znów wróciły upały no i ja umieram. : // W sumie to nie tylko ja. Mój pies też umiera i to w znaczeniu dosłownym. ;dd Już rodzice byli nawet u weterynarza, przepisał mu jakieś zastrzyki i tyle. ;d Prawie cały ten tydzień przespałam u Gosi. Ja prawie, Marta cały. xd Z wtorku na poniedziałek, z czwartku na piątek i mamy jeszcze spać z niedzieli na poniedziałek. ^^ Ogólnie to ta druga nocka była dosyć ciekawa. Siedzenie przed domem z Pati i czekanie na chłopaków bo mieli jej przynieść pen drive'a. ;d Jeszcze siedziałyśmy dosłownie obok sklepu, a tam kamerka jest. Na szczęście żadne głupie plotki nie poszły w świat. ^^ Gorąco mii... : << Jakoś nie mam weny na pisanie ostatnimi czasy.. ;d Tak nawiasem to jestem strasznie ciekawa czy Dominika po powrocie z Grecji przeprosi nas za jej ostatnią akcję. ;x Ta notka będzie jedną z tych krótszych, bo ja naprawdę nie mam weny na pisanie. Oo